Media

To jest oskarżenie państwa…

To jest oskarżenie państwa PiS, że można w nim zamieść pod dywan oskarżenie o molestowanie seksualne dziecka, bo oskarżany człowiek jest synem ważnej figury władzy.

Państwo opanowane przez Prawo i Sprawiedliwość wykształciło mechanizm radzenia sobie z aferami. Przy takiej liczbie śmierdzących spraw bez sprawnie działającej, rutynowej procedury zamiatania kolejnych afer pod dywan nie dałoby się w ogóle funkcjonować.

Można wyróżnić co najmniej trzy jej elementy.

Po pierwsze, wpływy w organach ścigania pozwalają ukręcić sprawie głowę – prokuratura albo odmawia wszczęcia śledztwa, albo wszczyna je, żeby poudawać, że pracuje. Jak sąd każe wznowić, to się wznawia, a potem umarza znowu.

Po drugie, zblatowane z władzą media nie zajmują się sprawą, ale tymi, którzy skandal ujawnili – a to, że wraże siły z „Wyborczej”, a to, że Niemcy z „Faktu” chcą obalić polski rząd, co to Polsce, Polakom, polskim rodzinom służy. Te same media oczerniają każdego, kto z tymi mediami współpracuje.

Po trzecie, w Sejmie szybko robi się jakąś wrzutkę, która ma opinię publiczną zająć czymś innym. Jak raz pojawia się jakiś spektakularny idiotyzm, który dobrze rezonuje po drugiej stronie politycznej barykady: a to projekt zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, a to przekopania Mierzei Wiślanej, a to wyrżnięcia Puszczy Białowieskiej lub innego cennego lasu. Pół Polski już nosi blizny po tych sztukach rządu z zakresu public relations.

Funkcjonariusze państwa PiS nie mają żadnego problemu z tym, by tę samą procedurę zastosować do sprawy rodziny Magdy Nowakowskiej, która nie tylko oskarżyła syna Jacka Kurskiego o wielokrotne zgwałcenie dziecka, ale również Jacka Kurskiego o skuteczne używanie nieformalnych wpływów w państwie, by jego syn nigdy nie odpowiedział za te czyny.

Raz – prokuratura oświadcza, że tekst jest „nierzetelny i oparty na manipulacjach”, w którym swoje niedorobione śledztwo przedstawia jako powód do dumy.

Dwa – media publiczne i prorządowe biorą się do pracy. Tekstu rzetelnie nie omawiają – wPolityce nazywa go „teoriami Czerskiej”, TVP Info pisze, że „»Gazeta Wyborcza« oskarżyła”. Oświadczenia prezesa TVP i jego syna cytują natomiast jako prawdę objawioną, na przykład nie przykładając się specjalnie, by wyjaśnić, że zdanie „Ojciec dziewczyny jest bowiem alkoholikiem, którego Kurski jako europoseł zwolnił z funkcji asystenta w Parlamencie Europejskim” to wersja Kurskiego.

Obok ojca oczerniania jest sama Magda Nowakowska, że „sobie przypomniała” (cudzysłów Jacka Kurskiego, powtórzony przez TVP Info), ogólny najazd na „Wyborczą” i oczernianie autorów reportażu.

Trzy – Zbigniew Ziobro, który przecież powinien gęsto się tłumaczyć, dlaczego podległa mu prokuratura dwukrotnie umorzyła śledztwo w sprawie molestowania, nie pozwalając by sąd zajął się sprawą – ten sam Zbigniew Ziobro ogłasza, że Polska wypowie konwencją stambulską o zwalczaniu przemocy domowej. Uwaga zostaje rozproszona, procedura się domyka, jak w każdej innej sprawie.

To, jak rutynowo i spokojnie państwo PiS zignorowało reportaż „Koszmar Magdy w leśniczówce”, to naprawdę jest świadectwo zupełnej zgnilizny tego towarzystwa. Że nikomu tam nie starczyło rozumu i odwagi, by odróżnić państwo wybaczające korupcję i głupotę od państwa mogącego kryć gwałty na dzieciach, to jest naprawdę nie do pojęcia.

Stanisław Skarżyński

#polska #media #tvpis #bekazpisu #poityka #bekazprawakow #bekazkatoli #neuropa