Media

Przy okazji coming outu…

Przy okazji coming outu Tygodnika Solidarność, że poważają The Economist (zaskoczyło mnie to, ale cieszę się i witam w klubie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) przypomniałem sobie jeden z artykułów Economista o przemianach w Polsce po 2015:

https://www.economist.com/europe/2018/04/21/polands-ruling-law-and-justice-party-is-doing-lasting-damage

pokaż spoiler Tak, już pisałem wiele razy, ale… paywall Economista nie odpala, jeśli przerwie się ładowanie strony w połowie. Niemniej co papier to papier i co aplikacja to aplikacja, więc ponownie polecam wykupienie okresu próbnego, który wcale nie jest drogi – fajne doświadczenie!

Jeśli macie chwilę, to bardzo polecam go przeczytać od deski do deski. Choćbym się nie wiem jak starał, nie napisałbym lepszego artykułu w temacie. Z jednej strony jest bardzo zwięzły, z drugiej – napakowany informacjami. Nie udaje prawdopośrodkizmu i jest bardzo krytyczny wobec linii PiS z pozycji klasycznie liberalnych (czyli centrowych, ew. z polskiej perspektywy „centrolewicowych”, ale to też dyskusyjne, bo jest wolnorynkowy /ale też bardzo pronaukowy/), ale nie pomija kontekstu i pisze też o argumentach władzy:

He and his brother were among the leaders of the Solidarity movement who negotiated Poland’s bloodless transition to democracy. But Jaroslaw, especially, felt that it let ex-communists off the hook too lightly. In 2001 the Solidarity coalition split into the PO, which embodied the post-1989 consensus, and the anti-elitist PiS. It appealed to those who, like the Kaczynskis, felt they deserved more, and who sensed that, while they might be prospering, well-connected insiders were doing better.

Albo taki fragment, gdzie jest mowa o skoku na Trybunał (zauważcie, że nie przemilczają krzywego ruchu PO będącego pretekstem do ataku):

Lacking a supermajority to amend the constitution, PiS did the next best thing and nobbled the constitutional tribunal. It replaced five judges seated by the previous parliament (including two who, admittedly, the PO had appointed irregularly when a loss at the polls looked imminent). More egregiously, the government ignored several unfavourable rulings.

The second feature of PiS-style democracy is rulers’ freedom of action. The justice minister doubles as the chief prosecutor, deciding which transgressions to prosecute (Smolensk counter-protesters) and which to ignore (marchers with illegal fascist flags). A draft law would sack the entire diplomatic corps and let the foreign minister rehire whomever he wants.

Może jestem fanboyem, ale prawie każde zdanie to coś pięknego :).

Uważnie czytam zawsze artykuły o Polsce w mediach zagranicznych i do tych „Economista” baaaaardzo rzadko mam zastrzeżenia. Skoro o Polsce potrafią napisać tak celnie, to uważam, że zasadniczo mogę im zaufać w opisie tematów, gdzie nie mam możliwości weryfikacji (a piszą o całym świecie, każdy kontynent ma co numer parę artykułów o sobie + jest dział o ekonomii, książkach, biznesie, nauce i technologii). Wbrew narzekaniom są na szczęście jeszcze media na poziomie, które – co powinno być w sumie rolą mediów – z morza faktów wyciągają nam esencję, by zmaksymalizować naszą wiedzę o świecie przy ograniczeniu zmarnowanego czasu na przedzieranie się przez szum informacyjny. Oczywiście The Economist to medium liberalne i jest mi do niego najbliżej też ze względu na poglądy, ale przedstawianie pełnego obrazu sytuacji jest do zrobienia niezależnie od linii wydawniczej, trzeba tylko chcieć i… mieć na to czytelników.

Na nasze nieszczęście – nie mają one złudzeń co do kierunku zmian w Polsce, a za nimi elity zachodnie, które tego typu periodyki czytają i żadne „Polskie Fundacje Narodowe” ani „MaBeNy” tu nie pomogą. No i niestety trzeba za nie płacić albo piracić (paywall nie będzie na zawsze fikcją), propaganda jest zawsze za darmo ¯_(ツ)_/¯.

PS2: https://shop.economist.com/products/the-economist-style-guide-12th-edition

#polityka #neuropa #4konserwy #media #bekazprawakow #bekazpisu #tysiacurojenniezaleznychmediow #economist #theeconomist

Media

A propos Kamila Kurczoka to…

A propos Kamila Kurczoka to tak ze 20 lat temu, jak jeszcze nie wypłynął na ogólnopolskie wody medialne to był znany w Katowicach ze swoich nocnych popijaw np. w Longmanie koło pl. Wolności, gdzie podrywał małolaty na „celebrytę”. Już wtedy był bufonem i oczywiście prostakiem to wyobraźcie sobie później, jak już brylował w tym szambie TVN co musiał odpier..ać ze swoją sławą i władzą. TFU!
#katowice #bekazpodludzi #alkoholizm #media

Media

Kreująca się na „prawdziwą…

Kreująca się na „prawdziwą prawicę” Gazeta Polska przez lata stała się przechowalnią dla starych komunistów i ich dzieci. Lista jest długa, ale warto wymienić przynajmniej czołowe postacie związane z tym pismem:

– Jerzy Targalski – członek PZPR i Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Do PZPR należał również jego ojciec.

– Jan Pietrzak – członek PZPR, gwiazda komunistycznej telewizji.

– Marcin Wolski – członek PZPR, pisywał m.in. do „Żołnierza Wolności”.

Do dziennika „Gazety Polskiej” pisywał też m.in. Marek Król, były sekretarz KC PZPR, według akt IPN zarejestrowany przez SB jako TW Adam.

Z kolei stałym komentatorem związanej z „Gazetą Polską” Tv Republiką jest Stanisław Janecki – według akt IPN były działacz SZSP.

Gwiazdą „Gazety Polskiej” jest też córka Marii Gójskiej(absolwentka WUML 1988r.) – Katarzyna Gójska-Hejke.

#bekazprawakow #neuropa #bekazpisu #4konserwy #lgbt #media #polityka

Media

Na głównej info o tym, że:…

Na głównej info o tym, że: Sąd wstrzymał dystrybucję homofobicznej Gazety Polskiej

Donos na Gazetę Polską i zablokowanie dystrybucji numeru z naklejkami „Strefa Wolna Od LGBT” złożył tęczowy wykopek Bartek Staszewski. Informacja powszechnie znana, że ów wykopek tutaj występuje jako @PolejWoda.

Sędzina, która przyklepała blokadę to Agnieszka Derejczyk. I teraz ciekawostka:

Sędzia Agnieszka Derejczyk (ta od zakazu kolportażu GazPola) w 2015 wydała nakaz usunięcia z portalu Do Rzeczy taśm z rozmową Kalisz- Kwaśniewski, ujawnionych przez Cezarego Gmyza, skasowania komentarzy internautów, zablokowania YouTube i cenzury zawartości tygodnika „Do Rzeczy”.

Rok później sąd, w innym składzie uznał, że mieliśmy prawo publikować taśmy Kalisz- Kwaśniewski, bo działaliśmy w ważnym interesie społecznym.

Minęły 4 lata i jak widać zapędy cenzorskie i ograniczanie wolności mediów nadal są u pani sedzi.

Wygląda na to, że sędzina jest cenzorem na zamówienia. 😉 A neuropek nie dość, że tęczowy, to jeszcze z zapędami dążącymi do cenzurowania.

Fajny komentarz pod znaleziskiem:

2019 – rok w którym powróciła instutycjonalna cenzura ideologiczna i narodził się faszyzm, tym razem w tęczowych barwach. Do tej pory, nawet Urbanowi nie zakazywano wydawać gazety. Niestety demokracja i wolnośc słowa upadają na naszych oczach.
A co najśmieszniejsze, faszyzm wprowadzany jest pod hasłami walki z faszyzmem.
Tęczowa dyktatura puka do drzwi. #

Źródło: https://twitter.com/wybranowski/status/1154419231188029441

#polska #wolnesady #strefawolnaodlgbt
#cenzura #media #prasa #gazetapolska
#4konserwy #neuropa.ru #bekazlewactwa
#lgbt #lgbtq #bekazlgbt #honkhonk
#ztwittera

Media

Czy jest na Wykopie ktoś z…

Czy jest na Wykopie ktoś z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych? Mam pytanie w związku z moim znaleziskiem, a w zasadzie z artykułem, który ukazał się na witrynie @RadioZET . Na jakiej podstawie napisaliście, iż „w szefostwie stowarzyszenia „Dzieci Białegostoku”- które odpowiada za atak na legalnie zorganizowaną paradę-  jest Tomasz P. ps. „Dragon”. To skazany na 2,5 roku więzienia były działacz polskiej siatki neonazistowskiej organizacji przestępczej „Blood and Honour”, skoro w KRS taka osoba nie figuruje? KRS (dzięki za informajce @L3stko, link). Czy Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych to nałogowi kłamcy, a wiarygodność i rzetelność Radia Zet jest taka, że publikowane przez nich informacje trzeba sprawdzać? Zatem za co Wam, dziennikarzom, płacą? Za przedruki?

#marszrownosci #4konserwy #neuropa #fakenews #bialystok #media

Media

Było sobie…

Było sobie znalezisko:
https://www.wykop.pl/link/5060203/potezna-demonstracja-lgbt-pod-redakcja-gazety-polskiej/

Po czym pojawił się wpis znanego na wykopie tęczowego aktywisty:
https://www.wykop.pl/wpis/42831451/kolejna-propaganda-od-gazety-polskiej-znanej-z-nak/

Znalezisko zostało zakopane. Powód? @artpop stwierdził, że znalezisko to informacja nieprawdziwa. Nie podał żadnego dowodu na poparcie swoich słów. Ot, zawołał tęczowych i lewaków z neuropy, znalezisko po zwołaniu osób przez artpoopa zyskało 13 dodatkowych zakopów. Efekt był następujący: Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Fajnie, można zwoływać ludzi do zakopywania, nie przedstawiając żadnych dowodów. Jedynym dowodem jest stwierdzenie:

Opis filmiku „coś chyba nie wyszło, na protest przyszły 2 osoby” to kłamstwo.
Kolejna propaganda od gazety polskiej znanej z naklejki „strefa wolna od lgbt”. To nie był żaden zaplanowany lub spontaniczny protest środowisk związanych z prawami osób lgbt, a akcja 2 osób. https://www.wykop.pl/link/5060203
Opis filmiku „coś chyba nie wyszło, na protest przyszły 2 osoby” to kłamstwo.

A jeśli ktoś nie wierzy, jak było, to niech spojrzy sam i oceni:

Kiedy ban dla @artpop za kolejny już raz nawoływanie do zakopywania znalezisk? Można zgłaszać użytkownika za manipulowanie głosami i nawoływanie do zakopywania znalezisk.

Jego tagi:

pokaż spoiler #urojeniaprawakoidalne #lgbt #homoseksualizm #neuropa #tysiacurojenniezaleznychmediow #bekazprawakow #propaganda #fakenews

Moje tagi:
#polska #strefawolnaodlgbt
#media #gazetapolska #protest
#lgbt #lgbtq #bekazlgbt #bekazlewactwa
#4konserwy #neuropa.ru
#fakenews #manipulacjaglosami #manipulacja
#moderacjacontent #wykop

Media

Amerykańscy rolnicy więcej niż na plonach zarabiają na… YouTube

psav zdjęcie główneZach Johnson, rolnik z Minnesoty, który w swoim gospodarstwie uprawia kukurydzę i soję, jest znany na YouTube jako MN Millennial Farmer. Jak twierdzi, to właśnie dzięki internetowi on i jego żona Becky mogą zarabiać ok. 5 razy więcej, niż byli w stanie uzyskać z prowadzenia rodzinnej farmy w zeszłym roku.34-letni Johnson został vlogerem 3 lata temu chcąc wspierać w internecie pracę rolników oraz technologie, z których korzystają. Teraz wraz z Becky mają ok. 300 tys. subskrybentów i 50 mln wyświetleń. Ich filmy ukazują opłakany stan gospodarki rolnej oraz wzrastające zainteresowanie konsumentów tym, jak produkowana jest żywność.„Tak, korzystamy z GMO, korzystamy pestycydów, rur drenarskich nawadniania i mamy słuszne powody, aby tego wszystkiego używać” – powiedział w jednym z wywiadów Johnson. Twierdzi, że jego rolą jest stwarzanie przeciwwagi w debacie często zdominowanej przez krytyków nowoczesnych praktyk w rolnictwie.>>> Czytaj też : Rolnictwo w ślepym zaułkuMałżeństwo Johnsonów nie jest jedyne. W rolniczych środowiskach w całych Stanach Zjednoczonych YouTube (należący do Google’a) jest najpopularniejszym serwisem społecznościowym. Według ankiety Pew Research Center przeprowadzonej w 2018 roku, korzysta z niego aż 59 proc. respondentów.Keith Good pracuje na stanowisku social media managera projektu Farmdoc na Uniwerystecie Illinois. System ten dostarcza rolnikom internetowe dane i analizy, które pomagają im podejmować decyzję dotyczące ich zagrożonych farm. Keith w ciągu ostatniego roku zauważył ogromny wzrost liczby farmerów udostępniających coraz więcej filmów w social mediach. „Organizacje rolnicze i grupy gospodarstw towarowych zachęciły twórców do zaistnienia jako element dyskusji w social mediach” – mówi Good.Suzanne Cook, znana również jako WT Farm Girl, zdobyła niemal 40 tys. subskrybentów śledzących jej doświadczenia jako farmerki pierwszej generacji. Pokazuje przed kamerą zarówno to, czego się nauczyła, jak i swoje porażki. 37-letnia Cook opowiada się za większy zaangażowanie kobiet w rolnictwo. Wielu z jej widzów dopiero uczy się pracować w gospodarstwie, zupełnie jak ona. Tylko ok. 10 proc. odbiorców to kobiety i, jak mówi Cook, nie są to tylko i wyłącznie młode dziewczyny. „Kobietom jest dużo ciężej, ponieważ większość mężczyzn nie traktuje ich poważnie” – stwierdziła w telefonicznym wywiadzie. „YouTube mi pomógł, ponieważ mam wsparcie od wielu moich subskrybentów”.Josh Draper, na YouTube znany jako Stonry Ridge Farmer, ma ponad 220 tys. subskrybujących, którzy obserwują jego drogę do stworzenia nowoczesnego gospodarstwa zajmującego się chowem bydła w miejscu, w którym znajdowała się wcześniej podupadła plantacja tytoniu. Jako były żołnierz U.S. Air Force zachęca innych weteranów do otwierania gospodarstw rolnych. Chce także pokazać, że prowadzi chów zwierząt „humanitarnie i szacunkiem”. Draper zdecydował się na prowadzenie bloga, ponieważ „wielu ludzi powraca do rolnictwa”. Kupił kamerę, nagrał kilka filmików z pszczołami, następnie video na którym ostrzy swoją kosiarkę i tak wszystko ruszyło.Internetowe filmy stworzone przez Zacha i Becky Johnsonów często nagrywane są w formie rozmowy między żoną a mężem. Podejmowana przez nich tematyka jest bardzo szeroka – od najnowszych technologii, po zbiory z poletek doświadczalnych soi.„Kocham rolnictwo, kocham prowadzić gospodarstwo” – mówi Zach. „To całe moje życie, moje i moich przyjaciół oraz rodziny”. Jak wielu innych blogerów, Johnson sprzedaje swoje plony, a także odpłatnie promuje produkty w swoich filmach. To pomaga mu generować dodatkowy zysk z innych źródeł niż reklamy na YouTube.„Ludzie oddalili się od rolnictwa” – mówi Johnson. „Są ciekawi skąd pochodzi ich jedzenie i kim są ludzie, którzy je produkują. Stwarza to świetną okazję, by z nimi porozmawiać, przedyskutować te kwestie i pokazać im, dlaczego robimy to, co robimy”.>>> Czytaj też: Akcyza na alkohole wytwarzane przez rolników będzie zmniejszona? Minister rolnictwa zabrał głosAutor: MZ

Media

Dziwne mamy u nas media….

Dziwne mamy u nas media. Polska Agencja Prasowa vs. agencja Reutera
Gdy Izrael wyburza palestyńskie domy, Reuter pokazuje… wyburzanie domów.
PAP pokazuje… chorągiewki z flagą Izraela.

#4konserwy #izrael #palestyna #polska #media #bliskiwschod #iran #polityka

Media

Polecałem Klub Jagielloński…

Polecałem Klub Jagielloński na równi z innymi think tankami, ale niestety czuję się w obowiązku odwołać (zawiesić?) tę rekomendację.

Przejrzałem stronę i profil Klubu Jagiellońskiego i jedyna wzmianka w ich social mediach jak do tej pory o LGBT po wydarzeniach w #bialystok to to, co w obrazku niżej, czyli nawiązanie po dwóch dniach od marszu do dzisiejszej sprawy Empiku. Dla kontrastu – również prawicowa – Nowa Konfederacja wrzuciła w tej sprawie jednoznaczny potępiający tekst. Nie wykluczam, że coś jeszcze w KJ się pojawi, ale nawet jeśli, to kolejność jest ważna.

To tylko kropla, ale jednak kropla, która przelała czarę goryczy. Sam od paru lat czytałem po prawej stronie raczej Nową Konfederację Radziejewskiego i szanowałem ich za prosty kręgosłup moralny. Na KJ rzadko zaglądałem, ale w „Spięciu” byli w porządku, podobały mi się też wczesne pogadanki Mazura na youtube, więc całość – polecałem.

Po bliższym przejrzeniu widzę jednak, że KJ i NK to są całkiem różne historie, a do tego KJ dryfuje coraz dalej od centrum. Mazur dla przykładu przy okazji założenia nowego kanału przyznał się, że bierze różne honoraria od władzy, bo zasiada w różnych ciałach doradczych. Dobrze, że się przyznał, ale IMHO potrzebna byłaby jeszcze większa transparentność w tym zakresie. W świeżym wywiadzie z Dukajem próbuje z kolei kreśloną przez Dukaja opozycję „lokalne vs globalne” podpiąć pod to, co zrobił PiS z sądami, tak jakby w tym skoku chodziło o niepodległość, a nie wylewkę fundamentów pod jednowładztwo. No i ciężko tam w ogóle dostrzec jakąś krytykę władzy, milczą na ten temat niczym Ziemkiewicz, czasem coś dla przyzwoitości przebąkując, ale główna linia krytyki trzyma się z daleka od władzy.

Spojrzenie wstecz na różne ich teksty pokazuje, że – piórem prawników z Ordo Iuris (aka „żelazna pięść kontrrewolucji”) – zacierają czytelne granice, próbując przez opis niedoskonałości systemu uzasadnić jego demontaż. W dodatku często im się przydarza wypuszczenie dość wątpliwych intelektualnie tekstów, które można by potraktować jako żart, ale czy na pewno do końca żart?

Oczywiście: kto chce, niech czyta, a np. Krytyka Polityczna też ma na pokładzie zaangażowanego politycznie Gdulę, sam pewnie będę dalej podglądał na KJ. Ale zalecam ostrożność, bo związki z władzą są podejrzanie duże. No i darzy im się, a wspomnianej już Nowej Konfederacji – niezbyt (aż musieli wprowadzić paywalla, co pewnie ich dobije). Może NK jest niezaradna i mało przebojowa, a może po prostu trzyma się za daleko od władzy?

Tak jak do niedawna cieszyłem się, że jest takie KJ („prawaki i gadają”), to teraz wiem, że to jest zagrożenie „jutra”, zawsze inne niż to z „wczoraj”. Władza wyraźnie idzie po centrum i będzie starała się mieć odnogę dla każdego, również dla osób mających jakieś większe potrzeby intelektualne. Jawna próba to lajfstajlowy TYG0DNIK TVP, na pewno też „niezależni” intelektualiści przyjaźni władzy to byłby dobry narybek, nawet jeśli komunikacja między nimi a władzą to tylko „mrugnięcia okiem”.

Ponownie – dowodów nie mam, nie chcę oskarżać na wyrost, ale przez zestawienie z NK widzę, że KJ nie jest wzorcem z Sevres uczciwości intelektualnej.

#klubjagiellonski #lgbt #neuropa #4konserwy #media

Media

Niesamowity film z pierwszego…

Niesamowity film z pierwszego szeregu „walki” bandytów z policją – z perspektywy fotografa Barta Staszewskiego. To, co się tam działo, nie wygląda tak „fajnie” jak w telewizji.

#polska #policja #patologiazmiasta #patologiazewsi #bialystok #film #gopro #lgbt #marszrownosci #neuropa #4konserwy #media #fotografia #dziennikarstwo

Media

Światowe media o Marszu…

Światowe media o Marszu Równości w Białymstoku. „W Polsce odradza się przemoc”
Sobotni Marsz Równości w Białymstoku był szeroko komentowany nie tylko w polskich, ale i zagranicznych mediach. Informują one zarówno o samej agresji ze strony przeciwników marszu, jak również o słowach polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy od dłuższego czasu negatywnie wypowiadają się na temat środowisk LGBT.

link: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25015713,swiatowe-media-o-marszu-rownosci-w-bialymstoku-w-polsce-odradza.html#s=BoxOpImg1

#media #polska #swiat #lgbt #bialystok #bekazprawakow

Media

Przed chwilą wróciłem do domu…

Przed chwilą wróciłem do domu i pierwszy raz dziś odpaliłem Internet i to co zobaczyłem o dzisiejszych akcjach na marszu zmotywowało mnie do wpisu. Rzadko publikuję wpisy, ponieważ na co dzień też żyję trochę „w swoim ogródku”, tzn. nie wchodzę w polityczne spory ze znajomymi czy rodziną, telewizji nie oglądam, wiadomości czytam, ale też więcej „międzynarodowe” – lubię wiedzieć jak tam gospodarka innych państw, co w polityce USA itp itd. lub ciekawostki, artykuły historyczne itd. Wiadomo – śledzę aktualności u nas w kraju, ale bez jakiegoś przesadyzmu, po prostu jak ktoś mnie zapyta o jakieś ważne wydarzenie, które „wczoraj” się toczyło no to wiem o nim, ale bez jakichś tam pierdół. Jestem też fanem statystyk/wykresów – i w ten sposób często rozpatruję gospodarkę a nie opierając się na opiniach, że żyje się lepiej. Mnie interesują zawsze liczby. Ale nie dziś, dziś zobaczyłem po filmach, które są na mirko z Białegostoku, jak bardzo naród polski spada w dół.

Bardzo dużo podróżuję, więc jakiś obraz świata mam – te filmy dzisiejsze przypomniały mi, jak jeździłem kiedyś po Bałkanach . Wiecie kiedy podczas wyjazdu czułem się najmniej bezpiecznie? Zagrożony? W drodze powrotnej stojąc na parkingu przy Lotosie na południu Polski o 23.00. Spotkanie jakiejś grupy dresów z laskami nastolatkami w autach wiadomej marki – krzyczeli, rzucali butelkami po parkingu, przeklinali, zaczepiali tankujące osoby. I wiecie co jest najgorsze? Że właśnie w tym kierunku zmierzamy. Jest wiele czynników, które na to wpływają. Na pewno można przyczepić się do rozpasania programami socjalnymi, ale to nie tylko to. To tylko jedna strona z kilku. Dorosły właśnie (pokolenie to nadużycie) grupy osób, których rodzice wyjeżdżali za granicę do pracy, często zostawiając ich pod opieką babci/cioci, widząc dzieci parę razy w roku. Jak tu mówić o wychowaniu? Znam przypadki z bliskiego otoczenia dzieci, które sprawiały ogromne kłopoty właśnie z tego powodu – brak rodziców, którzy pracowali za granicą. A jak wiadomo – czym skorupka za młodu… Takiej agresji, takiego patrzenia na to co kto nosi, jak wygląda – nie spotkałem nigdy w żadnym kraju za granicą. No nigdy. Przecież jak idziesz nie wiem – przez Belgrad, Madryt, Pragę, Londyn – w zielonych włosach w piżamie to nawet na Ciebie nie spojrzą. Nawet dziś, miałem kilka sytuacji, w których ludzie się po prostu gapili bo…? Bo miałem plamkę na spodniach od smaru…..

Po drugie – walka polityczna. Klasy polityczne stworzyły sobie oręża z naiwnych ludzi, którzy potrafią wykłócać się ( i co widzimy na filmach – bić się) o ideę? Choć w tym przypadku idea jest chyba złym słowem. To nawet nie jest jakaś wizja. Trudno mi to opisać słowami, ale współczesna manipulacja w mediach jest doskonała, a co za tym idzie, doskonale są kreowane wzorce i ideologie, które są właśnie przez mass media przenoszone na ludzi. I jak widzę takie obrazki jak dziś, jak słyszę znajomych lub widzę na FB, jak bardzo potrafią być aroganccy i zacietwierzeni w swoim poglądzie politycznym, emanując nim i uważając osoby, które mają odrębne zdanie od nich ( a nawet od popularnej fali) – to odpowiada mi to na pytania, które sobie stawiałem jeszcze w dzieciństwie – dlaczego ludzie tak wierzyli w komunizm? Dlaczego ludzie dali się tak zmanipulować i wierzyć w projekt III Rzeszy? Teraz jestem naocznym świadkiem sytuacji, w której ludzie w analogiczny sposób jednoczą się, napuszczają się, są manipulowani, nakręcani w imię jakiejś „zasady”. To przeraża, ponieważ dziś są bici #lgbt a jutro może wezmą się za przedsiębiorców? Bo w końcu też „okradają ciężko pracujący lud”.
Takie zachowania wynikają też przede wszystkim z braku inteligencji emocjonalnej i empatii. A jaki jest tego powód? Może mi pomożecie rozwikłać tą zagadkę?

Po trzecie – chciałbym żeby mi ktoś wytłumaczył, bo ja tak naprawdę, tak szczerze nie rozumiem jednej kwestii – wchodzenia w czyjeś życie. Bo dla mnie wyzywanie kogoś „pedał” jest wchodzeniem mu do sypialni. I wytłumaczcie mi drugą kwestię -co jest tak istotnego w tym, kto z kim śpi, że muszę go bić, wyzywać, że muszę pokazywać, że jest dla mnie nikim? Dla mnie to są chore głowy – bo przecież skąd w zdrowej w ogóle pomysł niszczenia drugiego człowieka, a tym bardziej niszczenia przez coś takiego? Kiedyś niszczyli inteligencję, bo zagrażała systemowi a ludowi wmówiono, że to robotnik utrzymuje kraj a „wielkopaństwo” żeruje na ich krzywdzie. Dziś ludzie sami sobie wmawiają, że orientacja homoseksualna, tęcze, marsze niszczą co? Na pewno nie normalność bo dziś kontrmanifestacja pokazała, że daleko im do normalnych zachowań. Strach przed odmiennością? Strach przed rozwojem? Dlaczego rozwojem zapytacie? Bo dla mnie rozwój to możliwość bezpiecznego życia w kraju, to poszanowanie drugiego człowieka, to myśl, że jeśli nie krzywdzę innych to mogę robić co lubię. Pamiętam jak dziadek opowiadał, jak był w niewoli podczas II Wojny Światowej i ruski bali się żarówki….To mi właśnie to przypomina.

Zawsze byłem uczulony na przezwiska, na takie poniżanie ludzi jak dziś zobaczyłem na filmach z manifestacji. Bo to niszczy – człowieka, społeczeństwo i ludzi jako naród. Szkoda, że dzisiejszy agresorzy nie widzą, że ich dzieci (bo chyba w tym kierunku podąża ich tok myślenia, że jak dzieci nie będą widzieć marszów i tęczy to wszystkie będą hetero, no cóż…) będą miały skrzywiony światopogląd, że pewne nieodwracalne zmiany w psychice (nadmierna agresja, izolacja) będą następstwami zachowań zamkniętych na świat rodziców, agresywnych rodziców, a nie jakiś marsz czy to, że facet całuje faceta. No ale to trzeba jeszcze myśleć….a po co, skoro są śmieszne filmiki, papka serialowa, wyrocznie polityczne i przede wszystkim własny, lokalny sos plus manipulacja i POLAND STRONK.
#polska #polityka #marsz #bialystok #lgbt #media #4konserwy #neuropa #prawica #lewica #opinia